- K o L a Ż -

by - 13:13:00

witajcie :)

uwielbiam kolaże! dobre lata temu uwielbiałam się w to bawić, a potem zapomniałam o tej sztuce...

pamiętam jeden kolaż, który zrobiłam - wielki, na płycie około 45/60cm - calutki z różnych części w kolorze srebrnym. śrubki, gwoździe, jakieś druty, części, rurki, kolanka - wszystko stalowe, przyklejane jeden koło drugiego, tak, by nie było widać w ogóle powierzchni płyty. zbierałam części od kolegów, w piwnicach, strychach, zapomnianych szufladach... pracowałam wtedy w hurtowni budowlanej - więc to też było wielkie ułatwienie w zbieraniu materiału... 
kolaż był genialny, żałuję, że nie mam ani jednego zdjęcia. no ale to były czasy mojej pierwszej pracy, więc dawno baaardzo :) pamiętam za to, że był potwornie ciężki...

dzisiaj na jednym z blogów została mi przypomniana ta zabawa - zobaczcie - TUTAJ -

nabrałam ogromnej ochoty... przyszliśmy do domu i mówię do dzieciaków - poproszę wszystko co macie w kolorze żółtym i czarnym, najmniejsze pierdółki, kawałki, papierki - wsio! 
ależ była zabawa w poszukiwania :D ja też ogarnęłam swoje szpargały...
a potem już sama przyjemność tworzenia tego kolażu, młodzież dzielnie mi pomagała, podawała, podpowiadała gdzie co przykleić.



jak widać, jest tu wszystko - od zakrętek, starych puzzli, ołówków, kredki, widelca, sznurków, karteczek, kartonu, literek, spinaczy, pinezek po klocki, sztuczny kwiatek i zabaweczki. zależało mi na takim troszkę industrialnym wyglądzie...
zaznaczam - ten kolaż nie wylądował w pokoiku dziecięcym, 
jest mój :D  
dlaczego taki dobór kolorów? ano, polubiłam baaardzo żółty we wnętrzach, a mój pokój zdecydowanie nabiera hipsterskiego wyglądu - pomieszanie z poplątaniem stylów, barw, faktur, starego z nowym, kiczowatego ze śmieciem - pokażę za kilka dni, sami zobaczycie. 
i kolaż się wpasował dobrze:)


trochę to przypomina zabawę w scrapowanie - tylko ja nie przepadam za robotą w papierze - ale taka przestrzenna instalacja - i mi się podoba i niesamowicie mnie odprężyła ;)






polecam - pobawcie się w to z dziećmi - można naprawdę połączyć tu i świetną zabawę, i grę w wyobraźnię, pozbyć się śmieci, zrobić ozdobę do zawieszenia, same dobre strony - warto!

do następnego:*

You May Also Like

40 komentarze

  1. Świetny jest!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam nigdy takich kolaży i jestem pod wrażeniem:). Fajowe!
    Miłego wieczoru :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. To pierwszy trójwymiarowy kolaż jaki widzę. Bardzo fajny pomysł!!!

    pozdrawiam, Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł doskonały,ależ mi sie pdooba.Kiedyś też uwielbiałam kolaże,godzinami mogłam się tak bawić.Ależ mi przypomniałaś ile mi to sprawiało radości!!!A Twoja praca piekna!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały pomysł, świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi też bardzo się podoba, fajnie wyszło, na pewno kiedyś spróbuję też się tak pobawić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny! Taki mały, artystyczny recycling i do tego w świetnych kolorach. Super praca!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieźle, naprawdę super z Ciebie babeczka:-) z niesamowitą wyobraźnią.
    Uściski dla całej pracującej nad kolażem ekipy;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żółty króluje! U mnie też ,z resztą widziałaś ;p
    Fajny pomysł a i dzieciaki można w ten sposób zmobilizować do działania i zabawy :)
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  10. ...o Ja Cię kręcę!
    Swietne!!! U mnie pasowałoby w kolorach Blue... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny i na pewno super zabawa!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie również zaskoczyłaś tą formą kolażu...znałam owszem ale w papierze.
    To jest zupełne zaskoczenie, i wiesz podsunęłaś mi genialny pomysł, zeby zrobić wspólnie z dziećmi i dla nich do pokoików takie kolaże...
    To bedzie forma wiosennych porządków.
    Wow!
    Pozdrawiam,
    Martita

    OdpowiedzUsuń
  13. Hihi,super dzieło stworzyliście! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobry pomysł na zabawe z dziecmi. Jak moj podrosnie to tak zrobimy :)
    Pozdrawiam,
    Robiewdomu.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Twarz roześmiała mi się od ucha do ucha. Szalony i odlotowy, tyle mogę rzec:)

    OdpowiedzUsuń
  16. I co tu pisać, jak nie mam siły, bo wciąż, jak ta sroka gapię się i śmieję....tyle radości w tym kolażu, tyle energii

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny i energetyzujący!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny pomysł :) A jaki klej łapie wszystkie przedmioty bez względu ma materiał z którego jest przedmiot zrobiony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najbardziej lubię taki uniwersalny klej - PRONICOL. rewelacyjny jest! elementy materiałowe, drewniane i papierowe kleiłam VIKOLEM. ale ten pierwszy jest o wiele szybciej wiążący :)

      Usuń
    2. A czy pronicol jest dwuskładnikowy?
      Pozdrawiam :)))

      Usuń
    3. nie, to jednoskładnikowy, przeźroczysty klej w małej tubce. ja używam go do wszystkiego, świetnie klei filc i wszystko do filcu :)

      Usuń
  19. Bardzo fajne rodzinne spędzenie czasu :)) A efekt wesoły i nieszablonowy :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale z Ciebie kreatywna mróweczka :))) Pomysł goni pomysł , a do tego jeden fajniejszy od drugiego :)) Super:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewelacja. Żółty kolor to podobno hit tego sezonu, więc idealnie trafiliście :) My kolaże robimy na tablicy korkowej, ale chłopcy ostatnio są ogarnięci jednym tematem - samochodami, więc coraz częściej na tablicy ląduje wszystko co się tyczy tego tematu. Spróbuję ich namówić na zmianę :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolaż świetny, widzę,że z żółtym bardzo się lubicie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny jest, taki pełen pozytywnej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Genialny kolaż! Tak się cieszę, że wróciłaś do tego i że dalej sprawia Ci radość ;) pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny jest...z kolorem ja Cię jak najbardziej rozumiem doskonale ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana, jak zawsze zachwycasz kreatywnością i pomysłowością!!!!
    Świetny kolaż:)
    ściskam i buziaczki ślę

    OdpowiedzUsuń
  27. Głowa pełna pomysłów! Wyszło super, extra, bombowo :D :D :D
    Pozdrawiam i czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  28. super...muszę spróbować z córcią zrobić:-)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny! Najbardziej mnie przekonuje ten żółty widelec i małe puzzelki :D Nie pomyślałabym, że można stworzyć kolaż tego typu ;) Ja działałam do tej porze na papierze...
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam kolaże, zwłaszcza takie! Niestety, sama nie mam do nich nabożeństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajny i oryginalny kolaż ! Widzę, że żółty kolor bardzo Cię polubił :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyglada rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo pomysłowa zabawa .... zarówno dla młodszych jak i starszych :)

    OdpowiedzUsuń

będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:)