Czwartkowa Aranżacja Stołu.

by - 00:42:00

Witajcie!
 
i kolejny tydzień się kończy, jak ten czas ucieka...


jeszcze męczę bzy, trzeba korzystać, bo już się kończą...
trzy kolorowe, bogate kiście w białym, pękatym wazonie.
gipsowe ptaszki jako uzupełnienie.



ach tam, cokolwiek postawię, to i tak na moim cudownym, zdobycznym stole wygląda fajnie :D



wczoraj byłam we Wrocławiu, z wizytą u innej blogerki, którą pewnie wszyscy dobrze znacie, Eli z - Kącika przy maszynie -
wczoraj też oficjalnie i na żywo się zapoznałyśmy. ach, co to za ciepła osoba, tak się fajnie poczułam po tej rozmowie... a do tego dostałam też parę prezentów :P
 
wracając do domu wstąpiłam do Ikei i kupiłam sobie swój wymarzony kosz na śmieci, jakkolwiek to brzmi ;)

miłego dnia, Kochani!

You May Also Like

29 komentarze

  1. Śliczna aranżacja. Wymarzony kosz na śmieci, jak to brzmi!?, ale rozumiem doskonale, mamy czasem dziwaczne marzenia. Całusy przesyłam i lecę zajrzeć do kącika przy maszynie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo pieknie wykorzystane aktualnie kwitnace bzy . pozdr. Cottonara

    OdpowiedzUsuń
  3. Z bzów trzeba korzystać prędziutko - pięknie się prezentują.
    Kosz na śmieci - chyba wiem który
    Pozdrawiam z Wrocławia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba kiedyś zrobić taki zlot blogerek z Dolnego Śląska :)

      Usuń
    2. ooo tak jestem za takim spotkaniem
      A ja dziękuję za wczorajsze megastyczne nakręcone pełne śmiechu, radości i nadziei na lepsze....

      Usuń
  4. podoba mi sie bardzo ten twój kącki ze stołem ;-P
    a kosz marzenie to ten buały pokrywką bo ja mam takie hihi
    pzdr ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie taki! tyle, że żółty :D

      Usuń
  5. cudnie...a kosz też mi się marzy:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tym wymarzonym koszem na śmieci rozłożyłaś mnie na łopatki :-))) A stół piękny i jego zdobyczna historia niesamowita. Chyba przez Ciebie zacznę dziś przeglądać OLX.. ;-) Aranżacja jak zwykle urocza, bzy jeszcze dorodne :-) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię bez i ten zapach rozchodzący się po całym mieszkaniu, już go czuję....:)
    Ale widzę nowy stół? Cudo!
    Miłego dnia Sandrynko :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle z samego rana w czwartek poprawia mi humor Twoja dekoracja.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie bzy padły ;-)...musiałam zastąpić innymi kwiatami ;-)...kosz na śmieci to przecież ważna rzecz jest...ściskam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię bzy fajna aranzacja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieknie! Kwiaty zawsze pieknie ozdobia stół czy inny domowy kąt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. rzeczywiście na tym stole wszystko wygląda zjawiskowo, a bzy cudowne same w sobie. też targam je do domu, jak tylko się da. szkoda, że tak krótko stoją w wazonie.

    www.szydelkowe-chwile.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Znamy,znamy-wirtualnie rzecz jasna ;p
    No fakt faktem-stolik to ci się udał,ty szczęściaro!
    P.s. Jeszcze nie dotarła do mnie paczka ;((

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładna kompozycja, ptaszki dodają jej mnóstwo uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz rację, piękny stoliczek i wszystko na nim ślicznie wygląda! Jestem ciekawa tych prezentów:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie dość, że ładnie wygląda, to pewnie i super pachnie!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam bzy ich barwę, zapach. Czekam na ten wymarzony kosz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. HIHI..KOSZ Z IKEA TEŻ JEST NA MOJEJ LIŚCIE..I CHYBA RAZEM Z KANKAMI PRZYJADĄ NASTĘPNYM RAZEM ZE MNĄ DO DOMKU:)))...

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz rację trzeba korzystać, bo bez powoli się kończy :) U mnie cały czas króluje, chociaż ostatnio bardziej na pierwszy miejscu są konwalie :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna aranżacja bardzo klimatycznie :) Świetny stół :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepięknie... majowo:)
    ściska kochana

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudna aranżacja! Stół świetny w ogóle klimatyczne masz mieszkanko :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny wazon. U mnie bzy też krolują w wazonach. Szkoda, że całe lato nie kwitną.

    OdpowiedzUsuń

będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:)