Czwartkowa Aranżacja Stołu.

by - 00:38:00

hello:)


nie przepadam za sztucznymi kwiatami, głównie dlatego, że najczęściej są beznadziejnie... sztuczne :P 
ale taki mi wpadł pomysł na aranżację - połączenie prawdziwych i sztucznych kwiatków. 

do skrzyneczki po winie - pomalowanej i z odbitą grafiką - włożyłam dwie doniczki białej azalii. a pomiędzy nią wetknęłam cztery sztuczne jasnożółte kwiaty. kupiłam je w tanim sklepie - 1zł/szt, więc tym bardziej jestem zadowolona. 

zwłaszcza, że naprawdę efekt baaardzo mi się spodobał! a Wam?












miłego czwartku! ja dzisiaj pędzę na wernisaż fotografii aktowej autorstwa mojego kolegi :)
 
ps. przypominam że cały czas trwa "nabór" do mojego Walentynkowego Candy z filcową torbą w roli głównej - zapraszam - TUTAJ -
 
 
 

You May Also Like

52 komentarze

  1. Trudno wpaść na to, że pomiędzy żywymi kwiatkami, siedzą sztuczne i oko zupełnie tego nie widzi. Efekt świetny, no kącik kuchenny w bieli rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny kącik uwielbiam taką kolorystykę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle ciekawa aranżacja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gustowna aranżacja. dobrze, że u na blogach coraz więcej kwiatów. Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna kompozycja!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł :) Całość wygląda super!
    Pozdrawiam cieplutko :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sztucznych też nie lubię, ale w tym przypadku tak sprytnie je wkomponowałaś, że nawet nie rzuca sie w oczy ich sztuczność:-) no i pomysł ze skrzyneczką świetny!!! miłego dnia!!

    OdpowiedzUsuń
  8. No przepięknie u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialnie wyszła ta kompozycja! Pudełko bardzo ładne, a pomieszanie kwiatków sztucznych z prawdziwymi dało cudny efekt. Zawsze mi się podobały takie kompozycje, ale wydawało mi się to nieosiągalne, a tu znalazłaś cudne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Te sztuczne kwiaty są prawie niezauważalne - dopiero na tym zdjęciu ze zbliżeniem byłam w stanie wybrać sztuczne - bardzo fajnie :-). Skrzyneczka super!

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajna aranżacja :-) a pomysł z przerobieniem skrzynki po winie na doniczkę świetny:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! skrzyneczka po winie rewelacyjna, i teraz strasznie zaluje, ze wywalilam takie dwie :-(

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne!!!!! Pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się podoba Twoja aranżacja:) Pozdrawiam!! ..i miłego wernisażu!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super kwiatuchy i skrzyneczka się prezentują! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękna aranżacja. Ja też nie przepadam za sztucznymi kwiatami, bo moim zdaniem są idealne jedynie do zbierania kurzu :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się przekonałam do takich połączeń:))), stół wygląda super:),
    buziak!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekty jest bardzo fajny! Podoba mi się jak przerobiłaś skrzynkę po winie :)
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również nie lubię sztucznych kwiatów, ale te Twoje wyglądają całkiem ładnie :)
    Może sama bym się skusiła na taki bukiet :)
    Pozdrawiam.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie to wygląda. Sztuczne kwiaty uzupełniają całość, a przy żywych nie wydają się takie sztuczne. Widzę kolorystyczną zmianę na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Efekt piorunujący :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aranżacja prezentuje się cudownie. Miałaś świetny pomysł z tą skrzynką po winie . Kwiaty wyglądają pięknie, gdybyś nie napisała to nawet bym nie zważyła że te żółte są sztuczne. Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie zawodzisz;))) Bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  24. Super dekoracja :) Fajne masz pomysly :)) Milego wieczorka Ci Zycze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczna skrzyneczka:) bardzo ładnie się prezentuje:)
    A kwiatki, to myślałam, że są prawdziwe:)
    buziaczki kochana

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczna aranżacja :) Myślałam,że w całości jest prawdziwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajna aranżacja. Skrzynka po winie teraz mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kompozycja kwitów wyszła przepięknie. Ślicznie u Ciebie w domku. Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej, ja też zmieniła starą skrzynkę po winie na osłonkę na doniczki - tylko u mnie zioła. A co do Twojej aranżacji to muszę powiedzieć, że ja też za bardzo sztucznych nie lubię (no chyba, że bardzo dobrej jakości, ale to nadal nie jest ekologiczne), ale u Ciebie wplecione pomiędzy prawdziwe - fajnie wyglądają. Te sztuczne dodały wiosennego charakteru i świeżości. Pozdrawiam

    http://robiewdomu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Twoja skrzyneczka przypomniała mi, że miałam się zabrac za swoją :) Kwiaty sztuczne dostrzegłam dopiero po przyjrzeniu się. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny masz ten swój kącik, skrzyneczka prezentuje sie bardzo ciekawie:) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  32. Looks lovely! The box is sooo sweet and fits perfect in on this wonderful old table!
    All my best and happy weekend
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  33. Taka pogodna i wiosenna kompozycja. Ja od tygodnia popatruję na cebulki żonkili miniaturek, chyba w końcu zakwitną.

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny pomysł, nie widać, że to podrabiane kwiatki!

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękny ten Twój kącik. Właściwie w każdej odsłonie jest niesamowity, taki zapraszający, aby przysiąść. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Już po pierwszym zdjęciu stwierdzam, że musisz mieć chyba piękną kuchnię :).

    Aranżacja bardzo mi się podoba, a sztuczne kwiatki wyglądają jak żywe :).

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepiękna ta kompozycja, a w ogóle to masz odjazdową kuchnię.

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękna kuchnia!!!A dekoracja cudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie rań mego serca, u mnie wszystko sztuczne:) Aranżacja udana, a jakżeby inaczej:)

    OdpowiedzUsuń
  40. fajny efekt :) dobrze, że napisałaś iż są w kompozycji sztuczne kwiaty, bo naprawdę ich nie zauważyłam :))
    pozdrawiam serdecznie
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo mi się podoba! Piękna aranżacja, i do tego zakochałam się w Twoim stoliku :) Jest bombowy!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja też nie przepada za sztucznościami.....Ale ten się fajnie prezentuje. Fajna aranżacja. Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  43. So pretty!! I love that brick wall :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Cześć! Dziękuję bardzo za odwiedziny! :) Miło mi Cię poznać!
    Przyznam, że efekt naprawdę ładny! :) Podobają mi się te odkryte ściany z cegieł pomalowane na biało. Mam w planach odkryć cegłę chociaż na jednej ścianie i pomalować, bo ostatnio bardzo mi się to podoba.

    Pozdrawiam cieplutko - Magda

    OdpowiedzUsuń
  45. Muszę przyznać, że oszukałaś mnie...;)
    Kompozycja wyszła bardzo naturalnie...:) Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  46. właśnie znalazłam moją skrzyneczkę po winie która wcześniej była półką a potem nie miałam na nią pomysł:( a tu widzę super pomysł.... mogę tak udekorowac kwiatami okno w kuchni:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Po pierwsze piękna ściana i te póleczki (ach!), po drugie cudny stół (ach x 2), po trzecie świetna skrzynka, a po czwarte kwiaty jak marzenie. Uwielbiam oglądać takie zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń

będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:)