U mojej Mamy, part. 2 ;)

by - 03:05:00

coś ostatnio dużo wspominam tu o mojej Mamie, pomyślicie że mam jakąś obsesję ;)

to po prostu taka naturalna sytuacja, Mama po śmierci mojego Taty została sama, przeprowadziła się na nowe miejsce, nie pracuje, więc ma dużo czasu i ja tak cały czas staram się by się "utrzymywała" na powierzchni... moi rodzice byli ze sobą 37 lat, dla mnie to niewyobrażalny szmat czasu i weź tu jak ci nagle tego drugiego człowieka zabranie, masakrrra....


stąd te moje próby zajęcia Mamie czasu, wymyślanie, co by tutaj mogła tworzyć - teraz jak wiecie jest etap szydełkowania :)

ale dzisiaj chciałam Wam pokazać kolejne kąty jej mieszkania. ona też lubi starocie, ale ja wolę te śmieciowe, a ona takie prawdziwe. ja wszystko bielę, ona pozostawia ciemne. 
zresztą zobaczcie sami:


po lewej stronie drzwi do pokoju stoi stara komoda i nad nią lustro, robione na zamówienie, malowane ciemną lakierobejcą. wianek zrobiłam oczywiście ja. kolekcja metaloplastyki w kolorze starego złota, marmurowa popielniczka i stary Singer. klosz do lampki Mama zrobiła sama.
w lustrze Ja :P


ten stoliczek jest dowodem na to, że czasem strzelam sobie w kolano ;) nie, żartuję, chodzi mi o to, że sama go kupiłam w komisie za 30zł, a teraz się w nim zakochałam na maxa. kształt jest genialny, z chęcią bym go Mamie zrabowała, niestety bez szans ;)



telefon też nieopatrznie kiedyś Mamie podarowałam ;)


stare radio pełni funkcję jedynie łapacza kurzu, ale jakiego uroczego, przyznajcie...


naprzeciwko drzwi stoi stół. nad nim powiesiłyśmy górę od kredensu. rodzice w starym mieszkaniu mieli cały taki antyk, ale niestety tutaj się nie zmieścił, więc pomysł z zawieszoną górą był naprawdę trafny.


nie wiem co mi się stało, że te zdjęcia takie krzywe porobiłam :/



no i kanapa. jak Ktoś ma dobrą pamięć to wie, że ta lniana kapa też kiedyś należała do mnie :P
nad nią półka z różnościami - zdjęcia, kolekcja aniołków, butelki w rozmaitych kształtach i mini galeria.



no, to tyle :) i jak Wam się podoba?

miłego dnia Kochani!

You May Also Like

31 komentarze

  1. Bardzo klimatycznie i przytulnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo, że to nie moje klimaty, to uważam że jest świetnie. Białe ściany wprowadzają harmonię do wnętrza i są dobrym tłem dla "staroci". Kącik z komodą i wiankiem cudny.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się podoba :) Lubię zatrzymać się w takich klimatach.
    A Sandrynko jeśli chodzi o post z cegłą to oczywiście możesz udostępnić na swoim fb :)
    Pozdrawiam piątkowo! Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. mimo że mam mieszkanie urządzone w zupełnie innym stylu, lubię oglądać takie wnętrza. Mają niesamowity urok. Fajnie jest zawiesić oko na takich wyszperanych starych bibelotach, to przywołuje jakieś miłe wspomnienia. Pozdrawiam serdecznie. Alicja

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo klimatycznie :) wyrazy współczucia i dla mamy i Ciebie. Moja mam długo dochodzila do siebie po stracie mojego taty a swojego męża.. 3mam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest klimacik domowego ciepełka:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Klimat jest a o to właśnie chodzi :)
    Pozdrawiam Ciebie i Twoją mamę

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie bardzo się podoba , jak w takim powojennym domu, gdzie każdy przedmiot ma duszę i urzeka swoim pieknem :) Urzekające :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moi rodzice byli ze sobą 48 lat i tez została sama mama, staramy się znaleźć Jej zajęcie ( a to dziecko siostry, a to jakiś wyjazd, a to zawitają wnuczki) , ale też bardzo się o Nią martwię.
    Pozdrawiam Ciebie i Twoją Mamę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo klimatycznie i przytulnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tam wpadnę kiedyś no co w końcu jak my siostry - to to, moja przyszywana mama
    cudownie to urządziła, uwielbiam takie klimaty

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się , bardzo! Duzo drobiazgów a pokój nie zagracony.
    Kolega Ślubnego naprawia takie radia, gdy nie do zdobycia są oryginalne części wstawia do środka "nowoczesne" radio.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mogłabym zamieszkać w mieszkaniu twojej mamy:) Jest przepięknie i niezwykle klimatycznie:)
    cudownego weekendu kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Klimat jak z przedwojennego mieszkania. Pięknie, klimatycznie, pozwala się przenieść w czasie.

    OdpowiedzUsuń
  15. ale fajne starocia, uwielbiam takie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie, klimatycznie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ogromnie, uwielbiam właśnie takie mebelki. Zresztą takie mam w domu. A u Twojej mamy jest klimatycznie i bardzo przytulnie :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podoba! Uwielbiam ludzi (kobiety:) którym wnętrzarsko nie jest "wszystko jedno", mają swój gust, upodobania i nie podążają za trendami. Tak właśnie oceniam Twoją Mamę. Piękne wnętrze i tyle!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojej..takich rzeczy już nie ma..to co kiedyś było codziennością,teraz historią jest... Jeszcze u mego Taty -w Jego pokoju z książkami i starym biurkiem przy którym pisał na starej ,trzaskającej maszynie,takie starocie leżą..Taty nie ma od 2 lat..starocie nietknięte..pokój też...Tylko Mama strzeże,by nic się tam nie zmieniło...Mama do której przychodzę codziennie,i jak Ty-o boże wiem co to znaczy-utrzymuję czym się da..na szczęście dobra książka zawsze daje radę:)) buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie i stylowo mieszka Twoja mama :) Podziwiam i lubię takie mieszkania retro z duszą. Komoda z pięknym lustrem coś wspaniałego :)
    Pozdrawiam ciepło i weekendowo !

    OdpowiedzUsuń
  21. Już wiem, po kim masz taki świetny styl :) Chociaż Twoja mama woli ciemne rzeczy w niezmienionym stanie, a ty bielisz - to obie kochacie przedmioty z duszą :) Mnóstwo cudeniek tu widzę, i bardzo mi się to wszystko podoba :) Singer - rewelacja, moja babcia szyła na takim i do dziś zdobi jej mieszkanie Moja mama z kolei szyła na starym łuczniku, takim co to jeszcze pedałować trzeba :) Świetnie się to wspomina! Stolik z radiem - bomba, a najpiękniejsza rzecz, ten podwieszony kredensik na ścianie za stołem... Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie niesprawiedliwe bywa to nasze życie, dobrze, że dbasz o Mamę. Mieszkanie ma swój styl.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnóstwo skarbów ma Twoja mama w mieszkaniu, całość wygląda niezwykle klimatycznie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mi się u Twojej Mamy podoba, czuję, że jakbym była bliżej to byśmy mieli wspólne tematy z Twoją Mamą! Pozdrawiam Was serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie bardzo. Taki klimat niesamowity. I to radio na stoliku :) Uwielbiam takie łapacze kurzu ;)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba się , bardzo podoba :))) Cudowne to pierwsze zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Mieszkanko przepiękne, cały jego wystrój w starym stylu. Mama musi być dumna z córeczki :)
    Stolik super, też widziałam kiedyś taki w komisie ale nie sądziłam, że może on aż tak fajnie wyglądać!
    Też mam stare radio w sumie to dwa, jedno w kuchni a drugiemu nie mogłam znaleźć miejsca i postawiłam je na witrynie w pokoju, trochę nie za bardzo to wygląda ale cóż, może znajdę mu kiedyś lepszy kąt :)

    OdpowiedzUsuń

będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:)