50 Przypadkowych faktów o mnie...

by - 03:59:00

ostatnio w blogosferze popularna stała się zabawa
pt. "50 przypadkowych faktów o mnie". polega ona na spisaniu na gorąco pięćdziesięciu punktów, jakimi siebie określamy, bez zastanawiania, rach ciach :)
między innymi przeczytałam o tym u Laurentino , bardzo mi się spodobało, to fajny sposób na poznanie się bliżej :)
postanowiłam dołączyć i ja...
 
 
 

- 50 PRZYPADKOWYCH FAKTÓW O MNIE -

  1. mam na imię Sandra (naprawdę, mój Tata w zamierzchłych czasach usłyszał w tv i postanowił że tak nazwie córcię), a nick wymyślił mi mój chłopak w czasach studiów. i nie, nie jestem sardynka :D
  2. mam prawie 37 lat i dwójkę dzieciaków
  3. kocham teatr, jestem na spektaklach kilka razy w miesiącu, chodzę też na zajęcia aktorskie dla amatorów
  4. nie odżywiam się zdrowo, jem to, na co mam ochotę i koniec
  5. nienawidzę myć lodówki i podłóg, lubię myć naczynia i robić pranie
  6. nie trawię galerii handlowych, strasznie mnie nudzą i zawsze się w nich gubię
  7. wzruszają mnie Beatles'i, od dzieciństwa, a na piosence "GOD" Lennona zawsze płaczę
  8. skoro już o muzyce to ja Depeszówa jestem ;)
  9. bardzo lubię koty, nie przepadam za psami, no chyba że to boksery
  10. latem noszę spódnice do kostek, zimą paradoksalnie miniówy
  11. mam stary model komórki, żadnych smartfonów, ipodów itp., zero gadżetów, mało techniki
  12. nie mam ręki do kwiatów, w moim domu mają szanse tylko jakieś wariacko wytrzymałe
  13. nie cierpię placów zabaw, w pierwszych latach życia moich dzieci, przebywanie tam to była dla mnie katorga
  14. uwielbiam prowadzić auto
  15. jestem zodiakalnym skorpionem i oprócz mściwości zgadza się co do joty
  16. umiem pływać tylko tam, gdzie czuję dno
  17. Colin Farrell to moje love. love. love ;) <3
  18. przeklinam. niestety.
  19. ulubione kolory to fuksja i szary
  20. jak są mistrzostwa świata i Europy w piłce nożnej - siedzę cięgiem i oglądam mecz za meczem
  21. nie martwię się na zapas, co ma być to i tak będzie
  22. imponują mi ludzie, którzy biegają, nie potrafię, a w-fu w szkole nie cierpiałam
  23. z biżuterii kolczyki i bransoletki, rzadko pamiętam o pierścionkach
  24. ukochany serial - Przyjaciele
  25. nie posiadam parasolki
  26. nienawidzę snobizmu, kłamstwa, braku wdzięczności i szacunku
  27. utyłam tylko dwa razy w życiu - w ciąży. a poza tym całą młodość miałam zatrutą kompleksami na temat swojej chudości
  28. mam bogate sny, codziennie, oj dzieje się
  29. jak mój bliski nie odbiera telefonu, mam paniczne myśli że coś mu się stało
  30. wierzę w pozytywne podejście do życia, co wysyłasz - to odbierasz
  31. nie lubię mieć nieumalowanych oczu
  32. dobrze gotuję, niezbyt lubię to robić
  33. uważam że pewne czynności zarezerwowane są tylko dla mężczyzn, więc nie jestem dobrą feministką
  34. mam przerośnięte poczucie odpowiedzialności i empatii
  35. uwielbiam się przytulać
  36. fałszuję śpiewając, w życiu nie pójdę na karaoke
  37. szybko wybaczam
  38. nie zależy mi na metkach i oryginalnych ciuchach, śmieszą mnie ludzie którzy wydają kupę kasy na ubrania
  39. uwielbiam tańczyć
  40. mięso może dla mnie nie istnieć, ale wegetarianką nie jestem
  41. garbię się. to pozostałość po moim szybkim rośnięciu, mam 1,76m wzrostu
  42. analizuję. wszystko. często przeszkadza mi to w spontaniczności
  43. nie wezmę do ust zupy mlecznej, fuj
  44. największe marzenie osobiste - zobaczyć górę K2
  45. mam tatuaż - skorpiona na dole pleców
  46. resetuję się nad morzem w wietrzne dni
  47. nie wierzę w przypadki
  48. nie mam dużych wymagań od życia, nie marzę o kasie
  49. składy złomów, piwnice, strychy - to dla mnie najlepsze wycieczki
  50. mam straszliwie krótką pamięć
 
 
no, więcej grzechów nie pamiętam :D
mam nadzieję, że ta szczerość nie sprawiła, że przestaniecie mnie lubić ;)

ps. doładowałam second hand, gdyby ktoś był chętny:
http://sandrynka.blogspot.com/p/second-hand.html
 
 
 

You May Also Like

51 komentarze

  1. Też kocham serial przyjaciele i wole koty od psów :) ja jestem zodiakalną rybą więc myślę że byśmy się dogadały.
    Fajnie dowiedzieć się kilka słów o osobie, której słowa czyta się praktycznie codziennie, ale nigdy się jej nie widziało.

    OdpowiedzUsuń
  2. nr 6,16,21,26,28:)))),31,32,36,49-to nasze wspólne cyferki:))
    a o 27 mogę pomarzyć:))

    OdpowiedzUsuń
  3. no tosmy poczytali , fajnie wiedzieć coś wiecej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mi się podoba ten post!! Zadziwiające ile mamy wspólnego!! Ale o tak najważniejszy punkt styczny to Depeche!!!! Teraz kocham Cię jeszcze bardziej 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swój swojego znajdzie wszędzie :P

      Usuń
    2. ja też!
      Dodatkowo wspólne 6,8.`11.16.18,20.21.24.26.30.36,38 i 48!
      W połowie 9 i 10.
      27 zazdroszczę!

      Usuń
  5. Fajnie się czytało :) świetne to zdjęcie w lustrze
    ps. ja też jestem skorpion
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. Sandra, wiesz jak mi się podoba Twoje imię? :) Fajowy zlepek informacji. Ale żeby nie lubić zupy mlecznej? Hehe ;)) Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło było cię poznać jeszcze bardziej, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ps. no masz szczęście, że dopisałaś "chyba, że to boksery" :))) moją boksię miałam ponad 14 lat.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie, bardzo ciekawie mi się czytało o Tobie :) Też nie cierpię mlecznych zup i uwielbiam się przytulać :)
    Skorpionem jest mój tata i mój brat.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miło Cię lepiej poznać. ... ale nie wiem czy bym wymyśliła aż 50 rzeczy o sobie. .. no może. .Musze spróbować ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj, i nie wymyślaj, spisz co ci się natychmiast w głowie wyświetla :)

      Usuń
  11. Miło Cię poznać w pięćdziesięciu punktach:) Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super :-D To chyba lepsze niż LBA. Dużo rzeczy mamy wspólnych, a przy punkcie 16 się zaśmiałam - ja też ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wstyd był latem, kiedy moje 9-letnie dziecko wypłynęło na środek jeziora a ja się pluskałam 3m od brzegu :P

      Usuń
  13. Jest interesująco:-) I trochę wspólnego... ciekawe czy 50 faktów o Babie pokazała bym światu??? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czemuż by nie? sama decydujesz co chcesz zdradzić :) myślę że im bardziej przypadkowe, tym jest zabawniej ;)

      Usuń
    2. Jaka fajna zabawa:))) świetnie się czytało i stwierdzam, że kilka punktów mamy wspólnych:)) ładne zdjęcia nam pokazałaś:)))

      Usuń
  14. wiele wspolnego mamy ze soba, bardzo fajne 50 punktów, pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Też nie lubię nieumalowanych oczu, przynajmniej u siebie. No i nie uwierze nigdy, ze nie masz reki do kwiatow :P pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Teraz wiem dlaczego tak dobrze mi tutaj:))) po prostu wiele mamy wspólnego: ) pomimo prawie 10 lat różnicy wieku. Pozdrawiam serdecznie z Przytulnego.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hi, Hi, 29 z 50 pasuje również do mnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Wzięłam aż kartkę i spisałam. Na początku same różnice prawie, ale potem... 18, 20, 26, 29, 30, 31, 34, 35, 36, 38, 42, 47, 48, 49, częściowo 45 - to rzeczy, które nas łączą :) Może się skuszę i też wezmę udział w tej zabawie, bo fajna! Wiedziałam też, że z Ciebie artystyczna dusza, ale teatr i aktorstwo? No i po zdjęciach to bym sądziła, że jesteś z 10 lat młodsza.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Super post. Musze sobie tez zrobic analize☺

    OdpowiedzUsuń
  20. Słowem, super babka z ciebie kochana :):):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny pomysł z takim postem :) Oj powiało optymizmem... i cieszę się, bo mam sutaśny dzień.
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  22. Łaaaał! Ale post!:) no genialny! I jestes tylko rok młodsza ode mnie...W ŻYCIU bym nie pomyślała:D A ile Tobie się chce..! No to mi dałaś kopa dziewczyno... A Przyjaciol ogladam juz bodaj 12 raz ...Kocham kocham kocham:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odezwała się ta, co jej się nie chce, dooobreeee :P

      Usuń
  23. Sanro,wręcz przeciwnie-lubimy cię jeszcze bardziej!!! :)
    Niektóre punkty nas łączą :)
    Ale nie powiedziałabym,że wszystko analizujesz i nie jesteś spontaniczna! Ty?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo naprawdę :D

      Usuń
    2. Łoj,miało tam być oczywiście Sandro ;p

      Usuń
  24. Bardzo miło było poczytać :) Ciekawy ten zestaw faktów ;)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie tak dowiedzieć się czegoś nowego i fajnie to spisałaś - czyta się bez oderwania wzroku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne to bylo :) mogło by być jeszcze więcej podpunktow:)

    OdpowiedzUsuń
  27. I jak Cię nie lubić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Podoba mi się to, co przeczytałam, ale i tak lubiłam Cię wcześniej. Nie zmieni tego nawet nielubienie piesków! Mam cudownego jamnika długowłosego. Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Super z Ciebie kobitka, obyś taką pozostała :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Sandrynko, przyznam że niektóre odpowiedzi mnie zaskoczyły ...i myślałam że ty młoda siksa jesteś (nie to żeby wiek Ci w czymkolwiek ujmował) ...tz. myślałam że masz 10 lat mniej - serio ;)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Nr 26 polemizowała bym?... ale przemilczę to...z szacunku do Twoich pięknych recyklingowych przeróbek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuu, z chęcią bym przeczytała jednak :)

      Usuń
  32. Tyle faktów a jednocześnie tyle tajemnic dalej nieodkrytych :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. podłogi mogę myć, ale lodówka to już inna sprawa, nobla powinien zdobyć ktoś, kto wymyśli samoczyszczącą lodówkę :)
    Też mam stary telefon i dobrze mi z tym, ale dzisiaj to rzadkość. Mi po prostu nie zależy na dotykowym telefonie, internet mam w laptopie, w zwykłym telefonie bateria trzyma mi prawie tydzień, podczas gdy posiadacze smartfonów są zmuszeni do nawet codziennego ładowania telefonu.
    Jak Ty sobie radzisz bez parasola? Pewnie masz kaptury we wszystkich kurtkach

    OdpowiedzUsuń
  34. Dzielę z Tobą numery 13, 16, 18, 20, 26, 27 - z tym, że ja przy jednym dziecku, 29, 30, 31, 34, 35, 38, 39, 42, 47, 48, 49 :D
    Świetnie się czytało te wyznania :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. A ja mam wspólną 11:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne zdjęcia na dole artykułu :) To u góry też ciekawe. Zastanawiam się, z jakiego dnia jesteś Ja urodziłam się 7 listopada i nawet nie zliczę ile podobnych cech i upodobań mamy wspólnych. Cieszę się, że mogłam Cię poznać bliżej! :) Pozdrawiam Skorpionko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z 13go :) a moja córcia z 8go :D

      Usuń

będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:)