Czarna kuchnia c.d.

by - 05:11:00


odpoczywamy, relaksujemy się, kawkujemy z córką, która po powrocie ze szpitala ma jeszcze chwilę wolnego. korzystamy z czasu razem, tylko we dwie, kiedy syn w szkole...



a wszystko to w czarnej kuchni ;) bo nie pokazywałam Wam, a przecież i drugą ścianę w kuchni pociągnęłam na czarno. no i jestem zadowolona. kontrasty - to lubię! kontrasty nie tylko różnych barw na ciemnym tle, ale połączenie surowej jednak, loftowej czerni z wiejskimi dodatkami 
- to jest to ;) 


takie wnętrze nieszablonowe, inne, takie moje. czerń dodała głębi i ujawniła szczegóły przedmiotów. 
i wcale a wcale nie jest ciemno!



 stara lampa zawisła nad zlewem, oświetla roboczą część i zdecydowanie jest teraz widoczniejsza, niż kiedy stała na kredensie :)


ps. poprzedni mój wpis wywołał ogromną burzę, pozytywną burzę. dziesiątki komentarzy, mnóstwo wiadomości, nawet z propozycjami pomocy, niesamowita, fantastyczna energia!!! dziękuję za każde słowo, które dodało mi powera i siły. mało tego, dało mi do myślenia kilka Waszych słów, i faktycznie, pewne rzeczy muszę w sobie zmienić... jesteście Wielcy i tyle :* <3


miłego!

You May Also Like

9 komentarze

  1. świetny klimat kuchni! bardzo oryginalny pomysł, pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedyna i niepowtarzalna kuchnia :). Ma Pani niesamowite poczucie estetyki. Brawo. Pozdrawiam i życzę coraz bardziej słonecznych i spokojnych dni, wolnych od trosk i chorób ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. nie moj styl ale podoba się konsekwencja w wystroju , fajne

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz bardziej czadowo "robi" się w Twojej kuchni.
    Czerń, biel i stare drewno to kapitalne trio!!!Jest kontrast, klimat i niepowtrzalnośc.

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja jestem zachwycona <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Super :). Duża zdrówka dla szczęśliwej trójki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjnie to wygląda. Świetnie wpasowały się meble w czarne tło, teraz jakoś tak bardziej są widoczne i rzucające się w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sardynko, w Twoim wydaniu czarny kolor na ścianach, wygląda przytulnie i rzeczywiście jakby wszystkie, dekoracje ścienne stały się bardziej widoczne.
    Jednak trzeba mieć odwagę, na takie zmiany ;)

    OdpowiedzUsuń

będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:)