Kocia Budka i zmiany w przedpokoju.

by - 06:23:00

Dzień Dobry w Nowym Roku :)

Nowy Rok - nowe plany, nowe zamierzenia, a także... nowe otoczenie. Nie, nie przeprowadziłam się, jeszcze na to czas nie nadszedł, ale już jeśli chodzi o małe metamorfozy domowe, to... zaczęło się,
 i owszem ;)


Zaczęło się... od Matyldy.


Tak, a raczej od przedmiotu, który nierozerwalnie się łączy z posiadaniem kota. Kocia kuweta. Miałam duży estetyczny problem z tym przedmiotem. Trzymać toto na wierzchu to nieee, zamykane plastikowe budki-kuwety to nieeee, miejsca za bardzo nie ma, łazienka odpada, bo Matylda wybrała sobie przedpokój, hmm...

Postanowiłam zrobić coś, by to kocie miejsce było dekoracyjne. 
Złapałam kawał filcu, kawałek skóry i uszyłam... budkę ;)








Matyldzie od razu bardzo się spodobał ten domek, nie ma żadnego problemu, ja mam wszystko ukryte, a  z wierzchu wygląda to całkiem dobrze, prawda?


Nie skończyło się jednak tylko na tym. Jako że w samego sylwestra kolega przywiózł mi szafkę komodę z lat 70-tych, która spodobała mi się od pierwszego wejrzenia - od razu zabrałam się za przearanżowanie przedpokoju. Postanowiłam szafki nie ruszać, na początku miałam pomysły na przemalowanie jej boków, nóżek, może jakiś wzorek, ale nie, uwielbiam i ten kolor i ten styl. 

Nad komodą zawiesiłam proste lustro, które dostałam kiedyś od f-my Seart - przemalowałam ramę na jasny żółty. 




I tyle. Ostatnio coraz bardziej potrzebuję przestrzeni i zaczyna mnie przytłaczać ogrom przedmiotów, więc tutaj się pohamowałam z dekoracjami. 



Budki kocie będą dostępne w moim Sklepie, więc zapraszam, jeśli ktoś chciałby coś podobnego posiadać :) No i to wszystko, co zniknęło z przedpokoju, też będzie do kupienia - wielki gar na buty, lustro, dekoracje...


miłego :*


You May Also Like

18 komentarze

  1. Ta budka rewelacyjna, ciekawe jak to zrobiłaś, że Matylda jak widać czuje się w niej dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny pomysł! Czy ścianki tej budki są jakoś wzmacniane? Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocia budka jest cudnym pomysłem i wygląda bardzo fajnie. A to , że kotek ją lubi to już pełnia szczęścia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocia budka cudowna.Jestem pod wrażeniem precyzji wykonania.A komoda...Znasz mnie,wiesz jak uwielbiam takie starocie.Czemu mi nikt ze znajomych takiego skarbu nie przyniesie:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł :-)
    Życzę ich jak najwięcej w Nowym Roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. szafka jest super! też bym jej nie ruszała :-) i domek na kuwetę też fajny. Pozdrawiam w nowym roku♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na kocią budkę, gratuluję;-) Serdeczności i uśmiechy noworoczne ślę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo pomysłowa budka. Podoba mi się ta skórzana rączka i tabliczka. Ja bym tam dała imię twojego sierściuszka ;)
    Fajna szafeczka i lustro też
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  9. Budka-rewelacja!!! Super pomysł i wykonanie!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna budka! Kupię od razu jak się pojawią w sklepie, bo na kuwetę kota już patrzeć nie mogę, a takich zabudowanych plastikowych Pola nie lubi, bo jej ciasno. Ta wygląda na dużo większą niż te standardowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczny pomysł z tym ukryciem kuwety :D

    OdpowiedzUsuń
  12. kocia budka super, generalnie żółte dodatki i szary filc to bardzo udane połączenie, buziaki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta budka jest PRZEUROCZA <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Budka rewelacyjna, kocia kuweta i jej zawartość jest faktycznie "niewyględna",ale dzięki Twojej filcowej osłonce zrobiło się ciekawie i ładnie. Co do metamorfozy przedpokoju pięknie- żółtawe lustro jest prześliczne. Pozdrawiam i życzę morza inspiracji i nieustającego napędu do działania w tym nowym roku.
    Gdybyś znalazła chwilkę czasu wolnego to zapraszam w moje skromne progi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiciuś ma świetny domeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna budka! A kotkę masz przeuroczą, to syberyjka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po ojcu syberyjka, po matce birmanka, ale geny ojca przeważyły ;)

      Usuń
  17. Piękna wyszła ta budka :-)

    OdpowiedzUsuń

będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:)